tiramisumini

Tiramisù piernikowo-śliwkowe

Słyszysz tiramisù i myślisz sobie włoski klasyk? Prawdopodobnie tak, chociaż patrząc na moją propozycję ortodoksyjni smakosze tego deseru mogą postukać się w głowę i powiedzieć, że zwariowałam, bo do klasyka mu trochę brakuje. Połączenie smaków, jak dla mnie kojarzących się z zimą to idealne uzupełnienie piątkowego popołudnia, kiedy można sobie na spokojnie usiąść i odpocząć. Wypróbujcie sami ;) 

Składniki (6 porcji): 

  • 500 g serka mascarpone 
  • 4 żółtka 
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • kilka kropel aromatu pomarańczowego 
  • paczka podłużnych biszkoptów („kocie języczki”)
  • 1/2 szklanki zimnej, mocnej kawy
  • 1 słoik powideł węgierkowych
  • kakao do posypania

Sposób przygotowania: 

  1. W misce dokładnie utrzeć żółtka z cukrem, możecie robić to tak jak ja, drewnianą pałką lub z użyciem miksera. 
  2. Do gładkiej masy z żółtek stopniowo dodawać mascarpone i dalej ucierać do uzyskania jednolitej konsystencji bez grudek. Dodać aromat pomarańczowy oraz przyprawę do piernika i całość dokładnie wymieszać. 
  3. Kawę przelać do płaskiego naczynia, np. do talerza, maczać w niej biszkopty, ale trzeba uważać, aby nie były za bardzo nasączone!
  4. W przygotowanych wcześniej szklaneczkach lub pucharkach układać kolejno: biszkopty, powidła, masa serowa, biszkopty, powidła, masa serowa. Tak przygotowane desery schować do lodówki najlepiej na całą noc. Przed podaniem udekorować z wierzchu kakao i opcjonalnie podać z pierniczkiem, najlepiej do gorącej kawy :) 

Smacznego! 

The following two tabs change content below.

carpecatino

Ostatnie wpisy carpecatino (zobacz wszystkie)